RTG Sp. z o.o.  
Strona główna | Mapa strony | Dodaj do ulubionych
Pi�tek, 4 kwietnia 2025 roku, Imieniny: Izydor, Wac³aw
Nasz Przewodnik
Strona główna » Nasz Przewodnik
Menu
 
Nasz Przewodnik
Wybrane artyku�y :
Nasz Przewodnik Nr 1, 2 - wydania archiwalne 1997 r.
Nasz Przewodnik Nr 3 - wydanie archiwalne 1998 r.
Nasz Przewodnik Nr 4 - wydanie archiwalne 1998 r.
Nasz Przewodnik Nr 5 - wydanie archiwalne 1998 r.
Nasz Przewodnik Nr 6 - wydanie archiwalne 1998 r.
Nasz Przewodnik Nr 7 - wydanie archiwalne 1999 r.
Nasz Przewodnik Nr 8 - wydanie archiwalne 1999 r.
Nasz Przewodnik Nr 9 - wydanie archiwalne 1999 r.
Nasz Przewodnik Nr 10 - wydanie archiwalne 1999 r.
Nasz Przewodnik Nr 11 - wydanie archiwalne 2000 r.
Nasz Przewodnik Nr 12 - wydanie archiwalne 2000 r.
Nasz Przewodnik Nr 13 - wydanie archiwalne 2000 r.
Nasz Przewodnik Nr 14 - wydanie archiwalne 2000 r.
Nasz Przewodnik Nr 15 - wydanie archiwalne 2001 r.
Nasz Przewodnik Nr 16 - wydanie archiwalne 2001 r.
Nasz Przewodnik Nr 17 - wydanie archiwalne 2001 r.
Nasz Przewodnik Nr 18 - wydanie archiwalne 2001 r.
Nasz Przewodnik - wrzesie� 2007
Nasz Przewodnik - wiosna 2007
Historia Siedlec (XV-XVIII w.)
Historia Polski (aut. I.T.)
Tajemnice Okr�g�ego Sto�u cz. 1
Tajemnice Okr�g�ego Sto�u cz. 2
Geopolityka XXI wieku
Geopolityka XXI wieku c.d.
Rozmowy Okr�g�osto�owe
Walka o panowanie nad Ba�tykiem w XVII w
Katy�-miara godno�ci cz�owieka
O cenzurze...
Brzezina Jaros�awa Iwaszkiewicza
Kult s�uszno�ci inaczej naiwno��...
Salezjanie w Soko�owie Podlaskim
Co sie dzieje na �wiecie
Geopolityka XXI wieku cz.III
Futurologia i moje spojrzenie w przysz�osc
Media i �wiat...
Kryzys...
Do Przyw�dc�w...
Nasza agroturystyka
Kuchnia naszego regionu
Ziemia - czas przetrwania
Odnale�� �wiat�o...
Krytyka
Cz�owiek bogiem...
Promocja kultury (suplement)
Promocja kultury i produktu turystycznego w regionie siedleckim
Czy kultura XXI wieku ma wp�yw na nasz� epok�?
Relatywizm XXI wieku...
Z mocy prawa...
Legendy, historia, genealogia regionalna...
RUCH DOBREGO PRAWA
Natura cz�owieka
Ustawa...
Oczekiwania a mo�liwa przysz�o�� polskiej kultury
Mamy demokracje...
Szczere ch�ci...dla reform?
Tw�rczo�� bez owoc�w...
Terapia szokowa...
PREZYDENT...ju� za tydzie�...
Witamy Prezydenta POLSKI, a co z gospodark�?
Czeka nas poprawka?
PROSTE I KRZYWE SPOJRZENIE...
Czas na wybory
Strategia satysfakcji...
Wst�p do debaty...
Kompromis wyborczy...
Fraszka niepolityczna...
Wieczno�ci trwanie...
Blisko ludzi..
�ycie gospodarcze...
Czas po wyborach...
Gwiazdy m�wi�...
Mia�kie s�owa...
"Sanatoria pokryzysowe"...
�le postawione pytanie...
Wizja...czy apel?
PESEL pod kresk�...
Przed nami REFERENDUM?
Strefa ciszy...
Kto zyska� a kto straci� po g�osowaniu na rozkaz?
Sprawa na 20 lat...
Bomba emerytalna...
Konsultacje...
O gospodarce...
Moje komentarze...
 
Nasz Przewodnik - mat. redakcyjne
A A A

NASZA AGROTURYSTYKA

Swoje spotkanie z agroturystyk� zacz�am od odwiedzenia Siedleckiego Muzeum Regionalnego w dniu 14.10.2008r wraz z grup� w�a�cicieli gospodarstw nale��cych do Mazowiecko- Podlaskiego Stowarzyszenia Agroturystycznego. Du�ym zainteresowaniem cieszy�a si� wystawa "Od siekierki do ci�emki", ekspozycja najstarszych zabytk�w archeologicznych z terenu Siedlec i okolic.

Pierwsz� rozmow� przeprowadzi�am z panem S�awomirem J�wiakiem, kt�ry nie tylko opowiedzia� mi o swojej dzia�alno�ci, ale pom�g� odnale�� si� w grupie, grupie ludzi, jak zauwa�y�am bardzo ze sob� zwi�zanych, nie tylko wsp�ln� pasj�, ale r�wnie� szczer� przyja�ni�.

Pan S�awomir wraz z �on� Ma�gorzat� posiadaj� gospodarstwo agroturystyczne w Kolonii Mierzwice, pi�knej i ch�tnie odwiedzanej przez turyst�w dolinie Bugu. Posiad�o�� pa�stwa J�wiak�w obejmuje 12 hektar�w ziemi, zobaczymy tam dwie krowy, �winki, a nawet �winiodzika. Pan S�awomir mi�o wspomina czasy, kiedy po jego podw�rku chodzi� oswojony dzik "Rysio", kt�ry ch�tnie dotrzymywa� towarzystwa rozbawionym urokiem zwierz�tka go�ciom. Gospodarstwo jest otwarte dla turyst�w przez ca�y rok, szczeg�lnym zainteresowaniem cieszy si� oczywi�cie w okresie letnim i grzybowym. W�a�ciciel przyjmowa� ju� go�ci z Siedlec, Warszawy, �l�ska i �odzi. Pytam dlaczego Mierzwice? Pan S�awomir m�wi mi o szczeg�lnym mikroklimacie w tym miejscu. Po wojnie powsta� tam plac PCK, planowano otworzy� uzdrowisko. Tamtejsze powietrze zawiera bardzo du�o jodu, to wszystko dzi�ki lasom sosnowym i odpowiedniej wilgotno�ci. W�a�ciciel z u�miechem opowiada mi o "kl�sce bobr�w", kt�re opanowa�y okolic� i siej� spustoszenie. Niszcz� drzewa, aby budowa� tamy na spokojniejszych dop�ywach Bugu, zakradaj� si� gospodarzom do ogr�dk�w. Te minusy nie przeszkadzaj� jednak darzy� sympati� zabawne zwierz�tka, szczeg�lnie dla turysty spotkanie z bobrem by�oby nie lada gratk�. Je�li nie mamy takiego szcz�cia mo�emy podziwia� ich dzie�o- misterne konstrukcje na rzekach i specyficznie wygryzione pnie drzew.

Turyst�w przyci�ga w to miejsce jedna z najpi�kniejszych krain- Podlaski Prze�om Bugu i ��gi Nadbu�a�skie czyli dawne bu�ysko, starorzecza Bugu. Odnajdziemy tam szczeg�lny rodzaj ro�linno�ci, wspomniane ju� bobry, czaple oraz wiele gatunk�w ptak�w i drobnych zwierz�t. Spaceruj�c �cie�kami turystycznymi wzd�u� Podlaskiego Prze�omu Bugu b�dziemy spotyka� tablice z opisami ro�linno�ci i zwierz�t wyst�puj�cych w tych rejonach. Szcz�ciarze spotkaj� sarny, a nawet dzika. Po ca�ym dniu zwiedzania udajemy si� na pyszny domowy posi�ek, szczeg�ln� atrakcj� dla zabieganych mieszczuch�w. Pan S�awomir piecze chleb w specjalnym starym piecu, smak�w i rodzaj�w chleba jest du�o, wi�c ka�dy znajdzie co� dla siebie. Jest chleb razowy, z m�ki �ytniej, z m�ki pytlowej, na li�ciu chrzanowym, ze �liwk�, s�onecznikiem, dyni�, marchewk�, orzechami. Wypiek na zakwasie le�y dwa tygodnie, by m�c w pe�ni rozkoszowa� podniebienia go�ci. U pa�stwa J�wiak�w napijemy si� �wie�ego mleka od krowy, zjemy aromatyczne w�dliny domowej roboty, a tak�e skosztujemy specjalno�ci gospodarstwa- pieczonego prosiaka na ro�nie, baraniny czy te� dziczyzny, kt�r� gospodarze skupuj� z nadle�nictwa.

Wypocz�ty i najedzony turysta powinien pami�ta�, �e jest pod opiek� gospodarzy z wieloletnim do�wiadczeniem, docenianych za swoj� dzia�alno��. Gospodarstwo "U Ma�gosi" specjalizuje si� r�wnie� w sto�ach wiejskich, pan J�wiak wraz z �on� maj� na swoim koncie m.in. pierwsz� nagrod� za najlepszy st� wiejski zdobyt� na Festiwalu Obrz�d�w Weselnych w W�growie.

Zas�ucha�am si� troszeczk�, a tu ju� trzeba wsiada� do autokaru. Wszyscy s� w wy�mienitych nastrojach. Podczas drogi gospodarze cz�stuj� swoimi wypiekami, chlebem ze smalcem, mase�kiem, sokami i nalewkami. Pani Maria Sudnik z ODR, kierownik dzia�u WGDiA, dba o to, by nikomu si� nie nudzi�o. Autokar rozbrzmiewa piosenkami i gwarem rozm�w. Wszyscy tu si� dobrze znaj�, wszyscy kochaj� to co robi� i w pe�ni po�wi�caj� si� jednocze�nie swojej pasji i pracy. Pani Maria stara si�, aby nowe osoby zintegrowa�y si� z grup�, co roku pojawia si� kto�, kto dopiero rozpoczyna swoj� dzia�alno��. Zjazdy tego typu pozwalaj� pog��bi� swoj� wiedz�, wymieni� si� do�wiadczeniami, a przede wszystkim wspiera� si� wzajemnie. Podczas wielu lat nawi�za�y si� liczne przyja�nie. Prezes stowarzyszenia Waldemar Bielak opowiada mi o ogromnej pasji, po�wi�ceniu, kt�re przynosi satysfakcj� i ch�ci kontynuacji tego typu spotka�. To jest potrzebne i pi�kne. Ci ludzie promieniej� rado�ci� �ycia, zara�aj� optymizmem. A� chcia�oby si� minimum na tydzie� odwiedzi� takie gospodarstwo, uciec przed �wiatem, cieszy� si� przyrod�, spokojem, zdrowym jedzeniem, czystym powietrzem i znakomitym towarzystwem gospodarzy.

Trzymam w r�ku katalog zawieraj�cy ofert� agroturystyczn� naszego regionu na rok 2008. Ciekawa szata graficzna i przejrzysto�� w sposobie prezentacji poszczeg�lnych gospodarstw jest dogodna dla turysty. Znajdziemy tam opis regionu, g��wnego miasta, a nast�pnie zdj�cia i oferty poszczeg�lnych gospodarstw przynale��cych do danego powiatu. Ksi��eczka jest kolorowa i z przyjemno�ci� si� j� ogl�da. Swoje oferty w�a�ciciele gospodarstw zamieszczaj� r�wnie� na stronie internetowej www.nawsi.pl , kolejn� form� reklamy jest udzia� w targach turystycznych.

Mazowiecko- Podlaskie Stowarzyszenie Agroturystyczne istnieje ju� od 12 lat i jest cz�onkiem Polskiej Federacji Turystyki Wiejskiej "Gospodarstwa Go�cinne". Dzia�alno�� Stowarzyszenia jest wspierana przez Mazowiecki O�rodek Doradztwa Rolniczego w Warszawie, Oddzia� w Siedlcach. Przedstawiaj�c ofert� wypoczynku gospodarze zwracaj� uwag� na walory turystyczne Nadbu�a�skiego Parku Krajobrazowego i Parku Podlaskiego Prze�omu Bugu, gdzie mo�na uprawia� turystyk� piesz�, rowerow� i motorow�. Nadbu�a�skie Podlasie to kraina w kt�rej lasy s� pe�ne grzyb�w, jag�d i zwierzyny, a woda i powietrze s� czyste, jeszcze nie ska�one przemys�em. Rzeka Bug kryje wiele tajemnic, przybrze�ne mielizny, zakola, wysokie, strome brzegi, g��biny i wyspy tworz� niesamowity klimat tych okolic. Organizowane s� sp�ywy kajakowe po rzece, mo�na skorzysta� z przeja�d�ki parostatkiem. W�dkarze maj� wymarzony zak�tek do oddawania si� swojej pasji, wok� cisza i spok�j, przerywany �wiergotem ptak�w.

Jest to region rolniczy z licznymi tradycjami. Zachowa�y si� tutaj dziedziny tw�rczo�ci takie jak rze�biarstwo, wikliniarstwo, tkactwo, hafciarstwo i muzyka ludowa. Tury�ci maj� mo�liwo�� poznania �ycia wsi i czynnego w nim uczestnictwa. Oferta agroturystyczna obejmuje powiaty: �osicki, mi�ski, siedlecki, soko�owski, w�growski, wo�omi�ski, garwoli�ski, bialski i siemiatycki.

Prezes pan Waldemar Bielak jest bardzo zaanga�owany w dzia�alno�� stowarzyszenia. Wraz z �on� prowadzi gospodarstwo agroturystyczne w gminie Plater�w w miejscowo�ci Ostrom�czyn Kolonia. Odwiedzaj�c gospodarstwo "U Waldka" mamy mo�liwo�� skorzystania z wielu atrakcji, s� to m.in. przeja�d�ki bryczk�, konie, kucyki, wypo�yczanie rower�w i nart. Nie zabraknie nam smacznego jedzenia, przyrz�dzanego wg domowych przepis�w na bazie produkt�w z w�asnej ekologicznej uprawy. Altany, grill, ognisko i wspania�e miejsca do wypoczynku i rekreacji na terenie gospodarstwa zapewniaj� wypoczynek w kameralnym kr�gu rodziny i znajomych, delektowanie si� przyrod� i spokojem. Okolice gospodarstwa Pana Waldemara s� pe�ne zabytk�w i atrakcji, miejscowo�� jest po�o�ona u zbiegu dw�ch rzek: Bugu i Tocznej, w otulinie parku krajobrazowego "Podlaski Prze�om Bugu". W pobli�u gospodarstwa przebiega edukacyjna �cie�ka rowerowa, niedaleko mo�na spotka� budowle si�gaj�ce swoj� histori� XV wieku. Prywatno�� i swobod� zapewni oddzielne wej�cie i du�y taras tylko dla go�ci. Tury�ci maj� mo�liwo�� jazdy konnej, mog� pow�dkowa� nad stawem rybnym na terenie gospodarstwa. Jest tu boisko do kosza, siatk�wki, szachy o wysoko�ci 1 metra. Najm�odsi mog� zaprzyja�ni� si� z kr�likami, kucykami, kozami, pobawi� si� w piaskownicy i na hu�tawkach. Gospodarze posiadaj� galeri� obraz�w i wystaw� starych sprz�t�w gospodarstwa domowego. W�a�cicielka proponuje wsp�lne przygotowywanie przetwor�w z w�asnych produkt�w, na terenie posiad�o�ci znajduje si� du�y ogr�d kwiatowy, owocowy i warzywny. Gospodarstwo uatrakcyjnia w�asna g�ra widokowa.

Podr� up�ywa we wspania�ej atmosferze wzajemnej �yczliwo�ci. Wszystkim dopisuj� humory. Powoli zaczynam rozumie� fenomen agroturystyki. Praca ta jest inna ni� wszystkie. Tutaj cz�owiek sam tworzy, wymy�la, organizuje. Nieustannie podejmuje nowe wyzwania, aby sprosta� oczekiwaniom przyjezdnych. Dostarcza wiele przyjemno�ci innym przy tym sam ma ogromn� satysfakcj�. To przecie� w�asne gospodarstwo, osobi�cie dogl�dane ka�dego dnia, okupione prac� w�asnych r�k. Wszystko po to, by dawa� rado��.

Rozmawiam z pani� Gra�yn� Hryciuk. Jest w�a�cicielk� gospodarstwa agroturystycznego w miejscowo�ci Bubel Granna niedaleko Janowa Podlaskiego, przy granicy z Bia�orusi� nad Bugiem. Okolica jest niezwyk�a i barwna. Mieszaj� si� tu kultury pogranicza-kultura unicka, prawos�awna, �ydowska, tatarska i katolicka. Atrakcj� jest oczywi�cie s�ynny i niepowtarzalny w swym uroku Jan�w Podlaski. Pani Gra�yna wraz z m�em prowadzi gospodarstwo ju� 12 lat. Jest to pomys�owe po��czenie gospodarstwa rolnego, agroturystyki i rzemios�a stolarskiego. M�� pani Gra�yny jest stolarzem, go�cie maj� wi�c mo�liwo�� podpatrzenia, jak wygl�da ta praca. W oddzielnym, specjalnie przygotowanym do tego celu budynku znajduje si� wystawa dawnych sprz�t�w gospodarstwa domowego, mo�emy tam zobaczy� stare heble, pi�y, magielnice, beczki, �elazka i inne przedmioty. Rado�ci go�ciom dostarczaj� domowe zwierz�ta, szczeg�lnie zabawne kozy. Na terenie gospodarstwa jest miejsce na ognisko i grilla, du�y basen pompowany. Niesamowity klimat zapewni spacer po starym sadzie czy odpoczynek pod wiekow� lip�, kt�ra by�a �wiadkiem niejednego wydarzenia. Tury�ci ch�tnie wybieraj� si� nad rzek�, uczestnicz� w �yciu wsi i okolicy poprzez udzia� we wszelkiego rodzaju imprezach, takim �wi�tem dla mieszka�c�w Bubel Granny i ich go�ci jest m.in. po�wi�cenie p�l. W�a�cicielka szykuje kolejn� niespodziank� dla turyst�w, w przygotowaniu jest ju� �cie�ka przyrodniczo-edukacyjna z opisami zi�, drzew, zwierz�t. Dodatkow� atrakcj� tego przedsi�wzi�cia b�dzie drzewny horoskop. Plan wejdzie w �ycie na wiosn� 2009 roku. Oczywi�cie nie mog� pomin�� kuchni. Gospodyni oferuje pyszne potrawy regionalne takie jak pierogi, warniki, tartan czy kisiel z owsa.

Kolejna w�a�cicielka pani Bobi�ska J�zefa wraz z rodzin� zajmuje si� agroturystyk� od 10 lat. Jej posiad�o�� w Klepaczewie liczy 30 hektar�w i si�ga bezpo�rednio do rzeki Bug. Jest to gospodarstwo rolne. Go�cie maj� mo�liwo�� jazdy konnej, przeja�d�ki bryczk�. Bezpo�rednio nad rzek� znajduje si� miejsce z wiat� na ognisko, gospodarze udost�pniaj� go�ciom w�asny parostatek, gondol� i motor�wk�. Wycieczki maj� niesamowity klimat, szczeg�lnie wieczorne, kiedy na statku mo�na zje�� kolacj�. Posi�ek w tak niesamowitej scenerii na pewno jest ogromn� przyjemno�ci�. Synowie pani J�zefy uko�czyli szko�y muzyczne, dlatego te� uprzyjemniaj� cz�sto pobyt go�ciom koncertami, tak�e na statku. To g��wnie bracia Bobi�scy zajmuj� si� go��mi, organizuj� rejsy czy przeja�d�ki pontonem za motor�wk� dla odwa�niejszych turyst�w. W gospodarstwie organizowane s� szkolenia integracyjne dla firm, bia�e szko�y oraz Dni Indianina dla dzieci przy wsp�pracy Szko�y Przetrwania "Serwal". Pani J�zefa zdoby�a II miejsce w konkursie Dobra Kulinarne Polski w 2005 roku, dlatego mo�na by� pewnym, �e potrawy przygotowane przez ni� b�d� wyj�tkowo smaczne i zdrowe. Dzieci mog� zaprzyja�ni� si� z domowymi zwierz�tkami, maj� do dyspozycji piaskownic�, plac zabaw, mo�na te� wypo�yczy� �uk strzelecki, rakietki do badmintona, pi�ki itp.

Doje�d�amy do pierwszego gospodarstwa, jest to "Zygmunt�wka" w Kisielanach pana Sylwestra Kisieli�skiego. Pan Sylwester wraz z �on� Krystyn� rozpocz�� dzia�alno�� 1,5 roku temu. Gospodarstwo jest bardzo nowoczesne, w�a�ciciel opowiada nam o przebudowie domu, pokazuje baterie s�oneczne, kt�re umocowa� na dachu. Gospodarze wymieniaj� si� do�wiadczeniami, rozmawiaj� o sadownictwie, ulepszeniach wprowadzonych na posiad�o�ci pana Sylwestra. Budynek jest ogrzewany dzi�ki bateriom s�onecznym, piecom ekologicznym, wspomaganym przez centralne ogrzewanie. Jest te� kominek. Na zewn�trz basen 5,5 m szeroko�ci, mo�na wypo�yczy� kajak i uda� si� nad rzek�. Dom zosta� gruntownie odnowiony, odnajdziemy tam eleganckie meble, nowoczesny wystr�j wn�trz, pe�en komfort wypoczynku. C�rka pana Sylwestra jest dyplomowanym masa�yst�, mo�na wi�c skorzysta� z jej us�ug- st� do masa�u stoi w oddzielnym, specjalnie przygotowanym do tego celu pokoju. W�a�ciciel zaprasza nas do kuchni, cz�stuje ciastem i domowymi nalewkami. Na p�kach stoj� przetwory owocowe, warzywne, grzybki marynowane, karp w zalewie. Mo�na oczywi�cie naby� te produkty. Ogr�d jest pi�kny i zadbany. Opr�cz wspomnianego ju� basenu jest wiele kwiat�w i krzew�w, skalniaki, altanki, du�a hu�tawka, miejsce na grilla i ognisko, plac zabaw dla dzieci. Obok mnie przebiega ma�y rudy kociak. Jest �liczny. Wok� cisza i spok�j. Wida� las, za posiad�o�ci�, mamy zej�cie do rzeki Liwiec. Przy domu jest te� zarybiony staw 0,1 ha. Gospodarze specjalizuj� si� w produkcji pszczelarskiej i sadowniczej.

Zadowoleni z wizyty udajemy si� w dalsz� podr�. Po nied�ugim czasie zn�w wysiadamy. Jeste�my w Tch�rznicy w gospodarstwie pani Zofii i Witolda Kalinowskich. Jest to gospodarstwo ca�kowicie odmienne ni� Zygmunt�wka. Tutaj kr�luje tradycja. Dom jest skromniejszy ni� poprzedni, ale bardzo wygodny i przytulny. Jest tu wiele starych mebli. Gospodyni oprowadza nas, pokazuje poszczeg�lne pomieszczenia. Podw�rko jest du�e i pe�ne zieleni. Patrzymy urzeczeni w kierunku stawu. Na jego �rodku jest wysepka i mostek, kt�rym mo�na tam przej��. Go�cie mog� posiedzie� przy ognisku, zrobi� grilla, w�dkowa�. W�a�ciciele zapraszaj� do wsp�lnych wycieczek rowerowych i grzybobrania. Mo�na wraz z pani� Zofi� przygotowywa� przetwory. S� w�asne w�dliny, ciasta, potrawy regionalne oraz jajka, mleko i warzywa. Wszystko zdrowe i smaczne. Gospodyni cz�stuje nas domowym winem z ziemniaka, przyznam si� szczerze, �e pierwszy raz mam okazj� spr�bowa� tego typu napoju i naprawd� robi wra�enie. Poza tym pr�bujemy pysznych ciast upieczonych przez gospodyni� specjalnie na nasz przyjazd. U pani Zofii jest jak w domu, dobrze, bezpiecznie, czuje si� ogromn� �yczliwo�� i b�ogi spok�j. Wspomn� jeszcze, co jest bardzo wa�ne, �e gospodarstwo znajduje si� na terenie Nadbu�a�skiego Obszaru Chronionego Krajobrazu, graniczy r�wnie� z du�ym kompleksem le�nym "Las Kurowiecki".

�egnamy si� z gospodarstwem, zabieramy pani� Zofi� i udajemy si� ju� w ostatni odcinek naszej wycieczki. Docieramy do Chmielewa, miejscowo�ci po�o�onej niedaleko Soko�owa Podlaskiego. To cel naszej podr�y. Jeste�my w Gospodarstwie Agroturystycznym Agrochmielnik, kt�rego w�a�cicielk� jest pani Bo�ena Olszewska wraz z m�em. Tutaj odb�dzie si� uroczyste spotkanie i biesiada. Witamy si� z gospodarzami, zostajemy kr�tko oprowadzeni po posiad�o�ci. Wszystko zacz�o si� od tego, �e pani Bo�ena dosta�a w prezencie od m�a ma�y domek do wynaj�cia. Wtedy podj�a decyzj� o prowadzeniu gospodarstwa agroturystycznego, przebudowa�a stodo�� na budynek go�cinny, wyszykowa�a pokoje w domu i poza domem, dzi� jednorazowo mo�e przyj�� 15 os�b. Ma��onkowie dobudowali spor� �wietlic�, gdzie bardzo cz�sto odbywaj� si� imprezy. Ka�da p�ka, ka�da szafka jest dzie�em gospodarza. Obszerny teren gospodarstwa zachwyca ciekawymi atrakcjami. Jest tu spory staw, gdzie mo�na pop�ywa� ��dk�, rowerem wodnym lub po prostu wyk�pa� si� w upalny dzie�. Niezwykle interesuj�cym i niecodziennym pomys�em jest p�ywaj�ca altana. U pa�stwa Olszewskich jest mo�liwo�� przeja�d�ek bryczk�, jazdy na kucyku, organizowania ognisk i grillowania. Znajdziemy tu boisko do siatk�wki, koszyk�wki, pi�ki no�nej, urz�dzenia do zaj�� i gier sportowych oraz plac zabaw dla najm�odszych. Dodatkowym atutem jest nowoczesny basen w pobliskim Soko�owie Podlaskim. Kolejnym niesamowitym pomys�em gospodarzy jest "Auto chmielnik", popularny "�uk" przerobiony na samochodzik turystyczny. Gospodarze organizuj� wycieczki do lasu i po okolicy, jesieni� zapraszaj� do wsp�lnego grzybobrania. Z my�l� o mi�o�nikach w�dkowania stworzono �owisko 20 na 80 metr�w z rybami takimi jak karp, amur, to�pyga, lin, sum i szczupak. W�a�ciciele zajmuj� si� hodowl� koni, maj� te� psy, koty i inne domowe zwierz�ta. Pani Bo�ena serwuje pyszne domowe posi�ki, jest mistrzyni� w wypiekaniu ciast.

Gospodarze zapraszaj� go�ci r�wnie� w sezonie zimowym, w �wi�ta i Sylwestra. Atrakcjami w tym czasie s� przede wszystkim kuligi. Poza tym mo�na wypo�yczy� narty i �y�wy. Oczywi�cie najwa�niejsze jest sp�dzenie �wi�t w tak niecodziennej atmosferze, przy tradycyjnym stole uginaj�cym si� od domowych przysmak�w. Mo�e by� jak w bajce.

Wracamy do naszego spotkania. Nie zabrak�o tu wa�nych osobisto�ci. Jest Starosta Powiatu Soko�owskiego, pan Antoni Czarnocki, Wicestarosta, pan J�zef Jan Roma�czuk, w�jt gminy pan Ryszard Doma�ski, przedstawicielka Delegatury Siedleckiej Urz�du Marsza�kowskiego pani dyrektor Ewa Orze�owska, redaktor Radio Podlasie pan Andrzej Ilczuk, sponsorzy: przedstawiciele Banku Sp�dzielczego Soko��w Podlaski, Mleczarni Soko��w Podlaski i Zak�ad�w Mi�snych Soko��w Podlaski, w�a�ciciel sieci sklep�w "Topaz". Warto nadmieni�, �e pani Bo�ena Olszewska jest Wiceprezesem Stowarzyszenia Agroturystycznego, zosta�a r�wnie� wyr�niona w 2008 roku nagrod� za swoj� dzia�alno��. Zebrali�my si� wszyscy przed budynkiem, by powita� szanownych go�ci, s� przem�wienia, brawa, upominek dla gospodarzy. Chwila jest wyj�tkowa, ale wszystko przebiega w lu�nej i weso�ej atmosferze. Tutaj nikt nie okazuje swojej wy�szo�ci, czuj� si� jak w�r�d dobrych znajomych. Niekt�rzy si� nie znaj�, ale nie jest to problemem. Przechodzimy na �wietlic�. Bogato zastawiony st�. Jemy pierwszy posi�ek, przy akompaniamencie zespo�u "Progres". Jeszcze tylko przem�wienie pani Orze�owskiej, g�o�ne "sto lat" dla gospodarzy i zaczynamy si� bawi�. Atmosfera jest wspania�a, taka swojska i domowa. Trzeba wszystkiego popr�bowa�. Zesp� gra skoczne utwory, dba o dobr� zabaw�. Na parkiecie t�ok. K�eczko, w�yk, jedzie poci�g z daleka. Gor�co. Wychodz� na zewn�trz. P�onie ognisko, na niebie gwiazdy. I to niebo takie czyste, �wie�e powietrze, kiedy ja ostatni raz dostrzega�am takie rzeczy? Moje rozmy�lania przerywa przesympatyczna pani Zofia Sucho�eberska wraz z synem Mariuszem. Siadamy na drewnianych �awach pod parasolem, niedaleko ogniska. Rozmawiamy o imprezie, opowiadaj� mi o swoim gospodarstwie, dostaj� wizyt�wk�. Gospodarstwo pani Zofii znajduje si� w miejscowo�ci �ebrak niedaleko Sk�rca. W�a�ciciele zajmuj� si� hodowl� koni. Przyjezdni maj� mo�liwo�� zaprzyja�nienia si� z tymi mi�ymi i pi�knymi zwierz�tami, mog� dosiada� wierzchowc�w, s� r�wnie� organizowane przeja�d�ki wozem, a zim� kuligi. W pobli�u gospodarstwa "Pod Akacjami" znajduje si� rzeka Kostrzy�, gdzie mo�na sp�dzi� mi�o czas, pop�ywa�, pow�dkowa� czy po prostu wybra� si� na spacer. W gospodarstwie mo�na wypo�ycza� r�wnie� rowery. Dzieci na pewno nie b�d� si� nudzi�, poza wspomnianymi ju� atrakcjami milusi�scy maj� do dyspozycji hu�tawki, piaskownic�, a na niepogod� gry komputerowe. Nasi czworono�ni przyjaciele te� s� mile widziani, nareszcie wyje�d�aj�c na wakacje nie musimy zostawia� naszego psa czy kota w domu. Na terenie posiad�o�ci jest zarybiony staw, kt�ry na pewno b�dzie ogromn� rado�ci� dla mi�o�nik�w w�dkowania. W pobli�u mamy las, kt�ry tworzy z tego miejsca oaz� ciszy i spokoju. Gospodyni proponuje smaczn� i zdrow� domow� kuchni�, przygotowuje potrawy regionalne i przetwory. Dla ch�tnych pani Zofia organizuje pokaz pieczenia chleba i nauki haftu. Mn�stwo atrakcji, komfort odpoczynku na �onie natury, z dala od zat�oczonych miast. Ziele�, czysta woda i powietrze, a wok� cisza, szum drzew i �piew ptak�w. Mog�abym bez ko�ca s�ucha� tych opowie�ci, ale w drzwiach pojawia si� gospodarz i zaprasza wszystkich do �rodka. Wpadamy w wir zabawy. Tym razem �piewamy "sto lat" dla pana starosty i wicestarosty. Kolejne "sto lat" dla w�jta gminy. Przemawia pani Maria Sudnik, kierowniczka Stowarzyszenia. Zwraca uwag� na pasj� gospodarzy, dzi�kuje za ciep�e przyj�cie. M�wi o przysz�o�ci agroturystyki, o ludziach, kt�rzy naprawd� realizuj� si� w tym co robi�. Pi�knie to wszystko uj�a. Zesp� zaprasza do ta�ca. Wydaje si�, �e nikt nie czuje zm�czenia, pomimo, �e bawimy si� ju� dobrych par� godzin. Kolejny toast za zdrowie gospodarzy, naprawd� wspania�ych ludzi. Gdzie spojrz� tam rado��, dobra zabawa i wzajemna �yczliwo��.

To ju� dwa ostatnie utwory, spotkanie dobiega ko�ca. Dzi�kujemy zespo�owi, �egnamy gospodarzy piosenk�. Pani Bo�ena daje nam na drog� smako�yki, ciasto, w�dlin�, owoce, napoje. W wy�mienitych nastrojach udajemy si� do autokaru. Szkoda, �e to ju� koniec. Jest �rodek tygodnia, jutro wszyscy wracaj� do pracy, impreza nie mog�a trwa� d�u�ej, troch� mi smutno. Zastanawiam si� jak to mo�liwe, �e podczas jednego wieczoru tak bardzo z�y�am si� z tymi lud�mi. Zadziwia mnie ich rado�� �ycia i entuzjazm. Zaczynam zastanawia� si� nad wakacjami w gospodarstwie agroturystycznym. Tylko kogo mam wybra�?- decyzja b�dzie naprawd� trudna.

Wioleta J�druszuk

Zobacz galeri� »

P.S. Walorami wypoczynku w gospodarstwach agroturystycznych jest niew�tpliwie wiejski klimat, cisza, spok�j, kontakt z przyrod� oraz "swojskie jad�o". Nie m�wimy, �e mo�e by� brak takich atrakcji jakie s� w g�rach czy nad morzem, ale s� inne atrakcje: �cie�ki le�ne, urokliwe starorzecza Bugu, stare dworki itd. Powodzenie agroturystyki powodowa� mo�e regionalna kuchnia i folklor lub inaczej imprezy kulturalne. Obok do�� popularnej informacji internetowej stowarzyszenia agroturystyczne musz� zaj�� si� organizacj� imprez dla wczasowicz�w. Spotkanie wielu rodzin z kilku kwater w wyznaczonym miejscu dobrze zorganizowane by�oby wielk� atrakcj�. Takich spotka� trzeba by by�o w ci�gu roku zorganizowa� nawet kilkadziesi�t w r�nych miejscach z do�� szerokim programem. To nie lada wyzwanie dla niemal spo�ecznych stowarzysze�. Wsp�praca z samorz�dowymi o�rodkami kultury, szko�ami to mo�e by� co� na pocz�tek, na d�u�sz� met� trzeba wyspecjalizowa� kilka baz do tego celu, a tego w�a�nie brakuje i na to powinny w pierwszej kolejno�ci by� skierowane dofinansowania. Zak�adaj�c mo�liwo�� us�ug cateringowych przy wkalkulowaniu takiej atrakcji do ceny pobytowej mo�e to nie stanowi� problemu, ale nadanie oprawy i stworzenie klimatu np. w maju "�wi�ta kwitn�cej jab�oni", czy jesieni� "grzybobrania" wbrew pozorom ju� nie jest takie proste dla kameralnej grupy 10-20 os�b. Chcemy kontynuowa� ten temat w oparciu o listy z pomys�ami na spotkania i przepisami na "swojskie jad�o", jako gwarancji zdrowych wczas�w.

Czekamy na listy.

Redakcja "Nasz Przewodnik"

e-mail: przewodnik@rtg.siedlce.pl

 



drukuj drukuj powrót powrót   do góry do góry 
© 2003 - 2025 R.T.G. Sp. z o.o.   Firma Oferta Katalog firmKącik Kulturalno -Turystyczny Kącik poezji Polecamy Kontakt